Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 maja 2016

Lunch do przygotowania w 5 minut - idealny do pracy!


Jak już pewnie zauważyliście, to jestem zwolenniczką szybkich rozwiązań. W dzisiejszym świecie żyjemy w ciągłym biegu, więc w tygodniu nawet nie mamy czasu, żeby spędzać kilka dobrych godzin w kuchni na przygotowywaniu posiłków. Czasami też sama się łapie na tym, że chce się zdrowo odżywiać, gotować odpowiednie posiłki by się dobrze czuć, ale nie raz kompletnie nie mam na to czasu, bo jest milion innych spraw do załatwienia w międzyczasie.
Dlatego też w miarę możliwości staram się łączyć prostotę, zdrowie i smak w jednym! Do tego, żeby wszystko dało się zrobić w jak najkrótszym czasie :)
I po tym całym wstępie chciałabym Wam zaproponować fajną opcję na szybki lunch w pracy :) W sumie składniki mogą być tutaj dowolne: począwszy od sera, a skończywszy na różnorodnych warzywach :) Tak, tak wiem.. zaraz powiedziecie, że przecież ser nie jest fit! Ale w mojej opinii, dieta musi być zbilansowana, nieprzesadzona w żadną ze stron, dlatego jeden plasterek sera czy dwa Nam nie zaszkodzą :D Do tego jakaś drobiowa szyneczka, rukola, papryka i pomidor. Można dodać też odrobinę pesto i będzie pysznie! :) Wszystko razem grilujemy w opiekaczu przez ok 5 minut i możemy się zajadać!
Smacznego!

Love, Sabciaa :***

środa, 18 maja 2016

French toast - moje ulubione tosty francuskie z twarogiem i dżemem


Dzień dobry Kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z pomysłem na francuskie śniadanie. Jest to jedna z moich ulubionych opcji na LAZY MONDAY :D Po weekendzie człowiek zawsze taki jakiś rozleniwiony, więc najchętniej sięga po najprostsze opcje. Moją jedną, z najprostszych opcji są właśnie tzw. tosty francuskie! Wiem, że w oryginalnej wersji smaży się je na maśle, ale ja z racji tego, że nie bardzo mój żołądek toleruje tłuszcze, uprościłam sobie ich wersje, wkładając pieczywko do zwykłego tostera :) i wtedy jak to mówią ''wilk syty i owca cała'' :D Wszystkim smakuje i każdy, bez wyrzutów sumienia może sobie zjeść.

Potrzebne składniki: dżem - mój ulubiony to brzoskwiniowy i wiśniowy; chleb - najlepiej ten ciemny, pełnoziarnisty; twaróg - używam zwykle już przetworzone serki typu BIELUCH czy typowy SEREK WIEJSKI. 

Gdy już mamy wszystkie ulubione składniki przygotowane, wkładamy chleb do tostera i opiekamy na chrupiącą skórkę. Jeszcze gorący smarujemy serkiem, aby ten się idealnie rozpłynął, na to dżem lub ulubione owoce i GOTOWE :)

Jeśli chodzi o to śniadanko to wystarczy Nam trochę kreatywności i możemy wyczarować śniadaniowe cuda! :)


Przyjemnego weekendu,
Trzymajcie się ciepło i do następnego,
Love, Sabcia ;*

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Ciasto czekoladowe z serem ricotta - idealne na weekendow'y chill! :)


Dzień dobry kochani! Czy są tu fani gorzkiej czekolady tacy jak ja? Bo jeśli tak mam dla Was wspaniałą opcje na weekendow'y deser! Fakt, faktem weekend nam się już skończył, ale nic nie szkodzi zaplanować czegoś nowego na następny! :D Pomimo ćwiczeń i małej dietki, pozwalajmy sobie od czasu do czasu na coś słodkiego! Wspólne niedzielne pieczenie, to fajna opcja na spędzenie miło czasu - zawsze to lepsze niż siedzenie przed telewizorem! :D

Ser ricotta rozdrabniamy w misce widelcem. Dodajemy żółtka, skórę z pomarańczy, mielone migdały, aromaty oraz cynamon i wszystko razem dokładnie mieszamy. Czekoladę rozpuszczamy na kąpieli wodnej i dodajemy do serowej masy, mieszamy aż wszystko się razem połączy.
Białka w osobnym naczyniu ubijamy na puszystą pianę. Po ubiciu dodajemy do czekoladowej masy, powoli mieszając. Konsystencja ciasta wychodzi dosyć gęsta - tym nie należy się przejmować :D Ciasto przekładamy na blaszkę o średnicy 24 cm, posmarowaną masłem i posypaną mąką. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy przez 45 minut.

Po upieczeniu ciasto ma dosyć mokrą fakturę :) coś ala brownie :) Idealnie nadaje się do podania z lodami i bitą śmietaną!
Smacznego!

I do następnego,
Love, Sabcia :***

wtorek, 12 kwietnia 2016

Naleśniczki cynamonowe na pyszne śniadanie!


Dzień dobry w ten wtorkowy poranek. Często zdarzają mi się dylematy co zjeść na śniadanie żeby było pożywnie, zdrowo i smacznie, oraz żeby jego przygotowanie nie zabierało nam mnóstwa czasu! Nie ma co.. jedną z najlepszych opcji są naleśniki pod różnymi postaciami. Niektóre w wersji fit, a inne z kolei w wersjach mniej fit :D
Dzisiaj mam dla Was pomysł na pyszne, aromatyczne naleśniczki z cynamonem. Ostatnio w mojej kuchni bardzo często się on pojawia - na całe szczęście, Wszystkim członkom rodziny smakuje! :D

Składniki: 2 jajka, 1 łyżka jogurtu naturalnego, pół łyżeczki proszku do pieczenia, łyżeczka cynamonu, pół szklanki mleka, 2 łyżki mąki owsianej i 1 łyżka mąki ryżowej. Dla smakoszy słodkości można opcjonalnie dodać łyżkę cukru pudru. 

Jajka ubijamy na puszystą pianę, następnie dodajemy mleko i łyżkę jogurtu naturalnego dalej ubijając na małych obrotach. Gdy już wszystko będzie ładnie ubite dodajemy oba rodzaje mąki i proszek do pieczenia z cynamonem. Masa musi być dość gęsta, ale lejąca. Tak przygotowane ciasto, smażymy na patelni z odrobiną tłuszczu. Ja do smażenia 3 małych placków, daję praktycznie jedną, małą kropelkę oleju ryżowego.

Już gotowe naleśniczki można podawać na różny sposób. Ja preferuję z dżemem z owoców leśnych i białym twarożkiem! :)


Smacznego kochani i do następnego!
Love, Sabcia ;**

środa, 27 stycznia 2016

Omlet bananowy na drugie śniadanie i podwieczorek


Omlet bananowy to pyszna, słodka opcja zarówno podczas diety jak i nie. Ja jako smakosz bananów, uwielbiam ten rodzaj przekąski! <3 Zwykle robię to na szybko do pracy, kiedy nie mam czasu wymyślać różnych posiłków na drugie śniadanie lub podwieczorek :)  

Składniki (na foremkę o średnicy 22 cm): 2 jajka, 2 łyżki jogurtu naturalnego, łyżka cukru brązowego, pół łyżeczki proszku do pieczenia, łyżka mąki owsianej, łyżka mąki ryżowej, 1 banan. 

Pomoce kuchenne: mikser, foremka tortowa o średnicy 22 cm, papier do pieczenia.

Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Dodać cukier i jogurt i dalej ubijać na zmniejszonych obrotach. Następnie dodawać po jednym żółtku. Na końcu dosypać mąkę i proszek do pieczenia.
Banana pokroić w plasterki, gotowe ciasto wylać na wyłożoną papierem blaszkę i wrzucić pokrojonego banana. Włożyć do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i piec przez 15-20 minut :) Omlet powinien być z wierzchu zarumieniony. Wyciągnąć z foremki i można się zajadać!

Smacznego! :)

środa, 5 sierpnia 2015

Mini naleśniczki z twarożkiem i konfiturą borówkową


Kilka lat temu nie pomyślałabym, że będę jeść śniadania na słodko. Zawsze wolałam te pikantne wersje w formie kanapek czy jajecznicy. Ale jak to w życiu bywa, pewne rzeczy się zmieniają, smaki mamy inne i nawyki żywieniowe też. Moja miłość do kanapek nie zmalała, jednak nie raz wolę postawić na coś innego i troszkę się porozpieszczać :D Ostatnio swoją sympatię skierowałam w stronę naleśników zrobionych z mąki pszennej pełnoziarnistej. Coraz częściej właśnie wybieram produkty z tym dodatkiem ''pełnoziarnisty'' i stwierdzam, że smakuje całkiem nieźle, a nie raz nawet lepiej niż ta wersja '' niepełnoziarnista'' ! :)

środa, 1 lipca 2015

Przed/po treningu - fit kuchnia #2 - chudy twarożek z bananem i miodem


Banany, banany, banany - UWIELBIAM! Szczególnie jak są jeszcze trochę takie niedojrzałe, zielonkawe, o innym smaku niż te całkiem żółte :D Fakt, że mają sporo kalorii, ale co tam! Po treningu nie zaszkodzi, o ile będziemy to traktować jako posiłek, a nie jak przekąskę przed mega sytym obiadem :) Ostatnio coś mam straszną ochotę na słodkie, ale chyba to wynika z faktu kobiecego, co miesięcznego cyklu :D - w każdym razie tak to sobie tłumaczę :D ! 

wtorek, 30 czerwca 2015

Przed/Po treningu - fit kuchnia #1 - chudy twarożek z owocami i otrębami


Witajcie, witajcie! Od dzisiaj nowa seria postów, którą nazwałam: FIT KUCHNIA - PRZED/PO TRENINGU. Wszystkie podobne przepisy i pomysły będziecie mogli znaleźć pod etykietką #fit-kuchnia :) Mam nadzieję, że cała seria Wam się spodoba i będzie pomocna. Wszystkie przepisy sama wykorzystuję w swojej diecie, urozmaicając sobie jadłospis. Dlatego powyższe przepisy raczej bardziej przypadną do gustu kobietom niż mężczyznom :) 
Z racji tego, że mamy lato i warto korzystać z jego uroków, to w dzisiejszym posiłku królują owoce <3. Truskawki i maliny uwielbiam - chyba dlatego, że jem je tylko na przełomie czerwca i lipca. Nie można się nimi przejeść! 

środa, 24 czerwca 2015

Koktajl truskawkowy



Lato - to czas, w którym możemy się cieszyć pysznymi owocami i piękną pogodą. Apropo tego pierwszego w letnim sezonie królują głównie truskawki, jagody i czereśnie. Ja z racji tego, że powróciłam pełną parą do treningów na siłowni, wymyślam sposoby na to, aby w jakiś sposób dostarczyć sobie białka, żeby kurczak i ryż nie zbrzydły mi się w ciągu tygodnia :P 
Kiedyś koktajle robiłam z wykorzystaniem jogurtu naturalnego, ale po przeczytaniu różnych informacji dotyczących jego ''składu'' przerzuciłam się na kefir, którego parę lat wstecz nie brałam do ust. Ale jak mus to mus, to człowiek się przedstawia i przekonuje do tego, czego kiedyś nie lubił. 

czwartek, 23 kwietnia 2015

Ochota na obiad w stylu włoskim?


Piękna pogoda, słonko świeci, aż chce się żyć. W takie dni zawsze stawiam na szybki i delikatny obiad, najczęściej bez mięsa. Tym razem naszła mnie ochota na trochę włoskiego smaku i dlatego też zdecydowałam się na mój ulubiony makaron z brokułami i porem.

czwartek, 9 kwietnia 2015

Pizza na cieście francuskim ze szpinakiem :)


U mnie po świętach zwykle bywa tak, że w lodówce zostaje mnóstwo rzeczy różnego rodzaju. W sumie to nijak do siebie pasują, jednych jest za mało, a innych za dużo. I co wtedy zrobić, kiedy dodatkowo nasze brzuchy są przejedzone i nie chce się nawet myśleć o gotowaniu?! 
Moim wyjściem awaryjnym jest pizza na cieście francuskim :D 

poniedziałek, 27 października 2014

Kuskus na zimno z kurczakiem i brokułami :)

Witam, witam! Już wkrótce będą nowe biżuteryjne wyroby, a tymczasem dzisiaj kolejny przepis z serii ''co by tu zrobić na szybko'' :D Całe przygotowanie zajęło mi 40 minut ( z umyciem wszystkich garów! ). 
Kaszę kuskus odkryła moja kochana siostra, która jako pierwsza w naszej rodzinie zaczęła przyrządzać z nią jakieś sałatki. Szczerze powiedziawszy bardzo mi zasmakowała i stwierdziłam, że muszę ją częściej jeść. Myślę, że dzisiejszy przepis jest typowo babski, bo faceci z reguły wolą obiad typu ''mięso plus ziemniaki'' i są szczęśliwi :) a my kobitki mamy delikatniejsze podniebienie :P i lubimy eksperymentować! :D

sobota, 25 października 2014

Pomysł na szybki obiad! Makaron z brokułem i kukurydzą!


Witam wszystkich! :D dzisiaj w końcu coś nowego na blogu - tak jak obiecałam wcześniej! Uf uf taka dumna z siebie, że nareszcie się zmotywowałam i zrobiłam to! :D 
No ale koniec tego wstępu - przechodzimy do rzeczy: