Odkąd pamiętam leżenie na kanapie cały dzień i patrzenie w sufit, było dla mnie niesamowitą męczarnią. Z reguły nawet na mega zmęczeniu wolałam coś robić, niż przez cały dzień nie robić nic. Mnie ''aktywny'' wypoczynek daje więcej energii niż totalne leniuchowanie, chociaż nie powiem.. leżenie na kanapie i picie słodkiego koktajlu też mi się zdarza :D
Ale.. przejdźmy do rzeczy! W weekend majowy, spontanicznie wpadliśmy na pomysł, że czas najwyższy rozpocząć sezon motocyklowy we dwójkę... punktem zapalnym było moje średnie samopoczucie, i razem doszliśmy do wniosku, że zmiana otoczenia dobrze mi zrobi! I udało się!
Za cel podróży wybraliśmy Beskid Śląski, a dokładnie położoną w nim, małą miejscowość Salmopol.
Cała trasa tam i z powrotem wyniosła około 200 km, co Nam zajęło mniej więcej 4 godziny, wliczając w to przerwę na kawusie i oscypka :D Zatrzymaliśmy się w tamtejszym Regionalnym Zajeździe Biały Krzyż.
Za niecałe 40 zł zrobiliśmy sobie mini randkę i udali w dalszą podróż :D Jeśli chodzi o sam ZAJAZD, to bardzo fajne w moim odbiorze miejsce. Można usiąść zarówno w środku, jak i na dworze. Wszystko utrzymane w góralskim klimacie, kawusia genialna, prosto z ekspresu i do tego równie smaczny oscypek. Posiłki w przestępnych, dostępnych dla każdego cenach.
Dla mnie, jako pasażera motocyklu był to totalny relaks i luz psychiczny. Człowiek totalnie się odpręża, myśli są jakieś inne, lepsze. Zaczyna mieć inny pogląd na pewne sprawy, trudne sprawy, bo zmiana otoczenia jednak uwalnia umysł od ciągłego natłoku zmartwień. Polecam każdemu!
Miłego dnia,
I do następnego,
Love, Sabcia ;***
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podróże. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 9 maja 2016
czwartek, 8 października 2015
Krajobrazy z Turcji - Alanya
W tym roku obronę magisterki i ukończenie studiów uczciłam wyjazdem za granicę. Tym razem padło na Turcję! Od mojego wyjazdu minęło sporo czasu, a z racji tego, że wcześniej nie było okazji żeby wrzucić zdjęcia, robię to teraz, aby umilić Wam te Nasze polskie, jesienne wieczory :D
Panoramy wybrzeża Alany'i :)
Plaża, do której z naszego hotelu było jakieś 50 metrów :)
Alanya to miejscowość leżąca na Riwierze Tureckiej. W moim odczuciu jest to miejscowość typowo wypoczynkowa zarówno dla osób młodych, chcących się zabawić, jak i dla starszych. Ja z wyjazdu byłam bardzo zadowolona i polecam każdemu! Nie dało się odczuć stereotypowego ''tureckiego'' zachowania. Wszyscy byli mili i pomocni, totalnie na luzie. Nie doświadczyliśmy żadnych nieprzyjemności, dlatego też wyjazd zaliczam do udanych :)
Temperatura wahała się w granicach 30/40 stopni, ale była to końcówka lipca, dlatego też to nic dziwnego :P Jednak warto pamiętać, że panuje tam wysoka wilgotność powietrza. Na początku wymagało to przyzwyczajenia, potem już nie było to tak odczuwalne. Mnie jako osobie bardzo wrażliwej na zmiany czy to ciśnienia czy klimatu nic nie było :D także bez obaw! Ja czułam się tam rewelacyjnie! Stała temperatura, stałe ciśnienie - wszystko pozytywnie wpływało na moje samopoczucie! :)
Na dzisiaj to tyle,
Do następnego!
Love, Sabcia ;**
Subskrybuj:
Posty (Atom)




